Wgłąb Sahary

26 grudnia 2012, środa
Dzień 9

Rano jeszcze raz spacerujemy uliczkami Chinguetti żeby zobaczyć budzącą się do życia oazę. Dzieciaki są w drodze do szkoły, gdzieś tam przemykają kobiety, atmosfera jest senna. W końcu jaki ma sens wstawianie przed południem na pustyni? Większa ilość mężczyzn zebrała się jedynie przed jakimś wysokim budynkiem administracyjnym. Po południu żegnamy się z Cheikhem i udajemy się w umówione miejsce.

09_01_dsc_0377 09_02_dsc_0406
Foto by Ewa Pluta Foto by Ewa Pluta

Naszym przewodnikiem jest starszy Maur odziany w djellabę, skórzane buty oraz noszący ciemne okulary i od czasu do czasu turban. Mamy do dyspozycji dwa wielbłądy które zostają objuczone naszymi plecakami. Rozpoczynamy naszą drogą do punktu noclegowego na pustyni. Mijamy ostatnie akacje, tamaryszek i palmy daktylowe w oazie. Wkraczamy na pierwszą równinę za którą zaczynają się już wydmy i kolejne równiny.

09_03_DSC_0387 09_04_DSC_0390
Foto by Ewa Pluta Foto by Ewa Pluta

Czytaj dalej Wgłąb Sahary